Jedno urządzenie, trzy problemy z głowy
NAS trafia do firmy zwykle z jednego z trzech powodów — pliki rozjechały się po komputerach, nie ma sensownych kopii albo skończyło się miejsce na starym serwerze. Dobrze wdrożony Synology rozwiązuje wszystkie trzy naraz, a dane zostają u Was, nie w cudzej chmurze.
Stawiamy NAS jako główne miejsce na pliki, jako cel kopii z serwerów i komputerów albo jako jedno i drugie. Konfigurację dobieramy pod to, jak pracujecie — nie pod listę funkcji z katalogu.
Do czego służy w firmie
- Wspólne pliki i porządek w dostępie — zasoby podzielone według działów, konta imienne, uprawnienia nadawane grupom. Koniec z plikami „u Ani na pulpicie" i wersjami rozsyłanymi mailem.
- Konta i logowanie — NAS korzysta z istniejącej domeny Active Directory albo, w mniejszych firmach, sam pełni rolę kontrolera domeny (ograniczenia opisaliśmy w pytaniach niżej).
- Kopie komputerów i serwerów — Active Backup for Business obejmuje stacje, serwery i maszyny wirtualne, bez opłat licencyjnych. Często to najprostsza droga, żeby wreszcie backupować też komputery pracowników.
- Migawki i wersje plików — cofnięcie folderu do stanu sprzed godziny czy doby i odzyskanie nadpisanego dokumentu. Przy przypadkowym skasowaniu albo ataku liczy się, jak szybko wrócicie do poprawnych danych.
- Kopia poza urządzeniem — najważniejszy, najczęściej pomijany element. Kopie z NAS-a kierujemy na drugie urządzenie w innym miejscu lub do usługi zdalnej, żeby przetrwały zdarzenie dotykające całego sprzętu.
Jak wdrażamy
Rozpoznanie
Ile danych, jak przyrastają, kto z czego korzysta, co ma być w kopiach i jak długo firma wytrzyma bez dostępu do plików.
Dobór modelu i dysków
Liczba zatok, układ macierzy i dyski do pracy ciągłej. Sprawdzamy, czy urządzenie obsługuje pakiety, na których Wam zależy.
Konfiguracja
Struktura zasobów, konta i uprawnienia, migawki, kopie, powiadomienia i aktualizacje. Zabezpieczamy dostęp administracyjny.
Przeniesienie danych i test
Migracja plików z zachowaniem struktury, sprawdzenie dostępów, a na koniec próbne odtworzenie danych z kopii i z migawki — bo dopiero to potwierdza, że backup działa.
Opieka po wdrożeniu
NAS pracuje całą dobę i łatwo o nim zapomnieć — do chwili, gdy zabraknie miejsca albo zgłosi awarię dysku. W ramach stałej obsługi pilnujemy aktualizacji DSM, stanu dysków i macierzy, wolnego miejsca oraz zadań kopii, i reagujemy na alerty, zanim zrobi się z tego problem — wymiana dysku z błędami jest dużo tańsza niż odbudowa macierzy po awarii.
Najczęstsze pytania
Nie. RAID ratuje pracę po awarii jednego dysku, ale nie chroni przed skasowaniem pliku, błędem użytkownika, zaszyfrowaniem przez złośliwe oprogramowanie, kradzieżą czy pożarem. Kopia zapasowa to osobna, niezależna kopia danych — najlepiej także poza samym urządzeniem.
Nie stawiamy sprawy w ten sposób. Synology Directory Server pozwala NAS-owi pełnić rolę kontrolera domeny dla stacji Windows, ale ma ograniczenia producenta — jedna domena i jeden kontroler, wymóg pakietu DNS, poziom funkcjonalny zbliżony do starszego Windows Server. Części firm to wystarczy, innym właściwszy będzie Windows Server; mówimy o tym przed wdrożeniem.
Część pakietów producent udostępnia bez opłat — na przykład Active Backup for Business bez limitu chronionych urządzeń. Dostępność zależy jednak od modelu i wersji DSM, a niektóre funkcje mają wymagania, np. system plików Btrfs. Przed zakupem sprawdzamy, czy wybrane urządzenie obsługuje potrzebne Wam funkcje.
Liczymy obecne dane, dokładamy zapas na kilka lat i uwzględniamy pojemność traconą na nadmiarowość macierzy — plus zapas, jeśli NAS ma też przechowywać kopie. Do pracy ciągłej dobieramy dyski przeznaczone do NAS-ów, nie pierwsze z brzegu.
Tak, gdy tego potrzebujecie. Dostęp zdalny robimy w sposób kontrolowany — najczęściej przez VPN do sieci firmowej, z uwierzytelnianiem dwuskładnikowym na kontach administracyjnych. Wystawiania panelu NAS-a wprost do internetu odradzamy.
Zapytaj o wdrożenie NAS
Doradzimy model, układ dysków i sposób zabezpieczenia danych — z uwzględnieniem tego, co już macie.