Serwery i administracja IT dla firm

Wdrażamy i utrzymujemy serwery Windows Server oraz Linux — pliki, domenę, konta, uprawnienia, aktualizacje i monitoring. Robimy to tak, żeby serwer był przewidywalny, a nie tajemniczy.

Konfiguracja serwerów w serwerowni

Serwer to centrum pracy firmy

Serwer rzadko jest celem sam w sobie. Firmie potrzebne jest miejsce na wspólne pliki, bazy programów księgowych i magazynowych, konta z sensownymi uprawnieniami oraz pewność, że to wszystko działa także wtedy, gdy ktoś wyłączy swój komputer.

Zajmujemy się całością — od doboru sprzętu i systemu, przez wdrożenie usług, po bieżącą administrację. Pracujemy z Windows Server i z Linuksem, a wybór wynika z tego, co ma być uruchomione, nie z przyzwyczajenia.

Co robimy

  • Wdrożenie serwera — dobór konfiguracji do obciążenia, instalacja, macierz dyskowa, podstawowe zabezpieczenia, uruchomienie usług i przeniesienie danych. Migrację planujemy tak, by przerwa wypadła wtedy, gdy przeszkadza najmniej.
  • Usługi serwerowe — serwer plików z uporządkowaną strukturą, baza dla programów firmowych, wydruk, usługi katalogowe i DNS, dostęp terminalowy do pracy zdalnej.
  • Active Directory, konta i uprawnienia — wdrożenie domeny lub uporządkowanie istniejącej, grupy, zasady haseł, polityki stanowisk i procedura zakładania oraz odcinania kont.
  • Monitoring i widoczność — przy większych środowiskach wdrażamy Axence nVision: alerty o niedostępnych usługach, automatyczną inwentaryzację sprzętu i audyt licencji. O zapełniającym się dysku wiemy zwykle wcześniej niż użytkownicy.
  • Aktualizacje i przeglądy — poprawki systemu i firmware, kontrola dysków i macierzy, przegląd logów, wszystko w oknach serwisowych i po zabezpieczeniu konfiguracji.
  • Modernizacja — rozbudowa pamięci i dysków, przeniesienie usług na nowszą maszynę albo konsolidacja kilku starych serwerów w jednym środowisku wirtualnym.

Pliki i kopie na osobnym urządzeniu

Do plików, kopii i prostszych usług sieciowych dobrze sprawdzają się macierze Synology — często jako uzupełnienie serwera, a w mniejszych firmach jako jego podstawowa alternatywa. Same kopie zapasowe konfigurujemy tak, żeby dało się z nich naprawdę odtworzyć dane.

Dokumentacja zostaje w firmie

Każde wdrożenie kończymy opisem — co gdzie stoi, jakie usługi działają, jak wygląda struktura kont i gdzie trafiają kopie. Dostęp do tych informacji ma firma, nie tylko my. To właśnie ten element przy zmianie wykonawcy oszczędza najwięcej nerwów.

Kiedy się odezwać

  • Serwer pracuje od lat i nikt nie wie, co dokładnie na nim działa
  • Kończy się miejsce na dysku albo wsparcie producenta dla systemu
  • Program księgowy lub magazynowy zwalnia i podejrzewacie bazę danych
  • Uprawnienia nadawano „na szybko" i dziś każdy widzi wszystko
  • Planujecie domenę, pracę zdalną albo więcej stanowisk
  • Zmieniacie firmę informatyczną i ktoś musi przejąć środowisko

Najczęstsze pytania

To zależy od zastosowania. Windows Server wybieramy tam, gdzie potrzebna jest domena Active Directory, usługi terminalowe albo aplikacje wymagające tego systemu, na przykład serwer bazy dla programów branżowych. Linux sprawdza się przy usługach sieciowych, serwerach aplikacji czy poczcie. W wielu firmach pracują równolegle oba.

Do pracy ciągłej sprzętowy serwer ma przewagę — dyski i zasilacze na całodobową pracę, nadmiarowość, zdalne zarządzanie i wsparcie producenta. Stacja robocza w roli serwera działa do pierwszej awarii dysku. Konfigurację dobieramy do obciążenia, czasem wystarczy jeden serwer z wirtualizacją zamiast kilku maszyn.

Tak. Zaczynamy od przeglądu — usług, kont i uprawnień, stanu dysków, aktualizacji i kopii. Po nim wiadomo, co wymaga uporządkowania, a co działa dobrze i nie trzeba tego ruszać.

Domena porządkuje konta i uprawnienia — jedno logowanie do komputerów i zasobów, wspólne zasady haseł, centralne ustawienia stanowisk i natychmiastowe odcięcie dostępu osobie, która odchodzi. Przy kilku komputerach to nadmiar, przy kilkunastu zaczyna się realnie opłacać.

Poza godzinami pracy firmy albo w umówionym terminie. Przed większymi zmianami wykonujemy kopię konfiguracji lub migawkę maszyny, żeby dało się wrócić do stanu sprzed prac.

Zapytaj o wdrożenie lub przejęcie serwera

Przejmujemy opiekę również nad środowiskami postawionymi przez kogoś innego — zaczynamy od przeglądu konfiguracji.